Rozrastająca się zieleń, pierwotnie posadzona przez miasto „prowizorycznie”, jak twierdzą mieszkańcy, obecnie stanowi poważny problem. Krzewy zajmują coraz większą przestrzeń, a ich ostre gałęzie utrudniają nie tylko parkowanie, ale także bezpieczne otwieranie drzwi samochodów. – „To wygląda tak, jakby te krzaki próbowały zjeść samochody” – zauważa jeden z kierowców. – „Wystarczy spojrzeć na zdjęcie, aby zrozumieć, że sytuacja wymaga pilnej interwencji.”
Parking w centrum miasta, problem na uboczu?
Parking znajduje się w ważnym rejonie miasta, między osiedlami, gdzie codziennie przewija się wiele osób załatwiających codzienne zakupy. Niestety, zarządcy terenu jak dotąd nie podjęli zdecydowanych działań. Problem pozostaje nierozwiązany, mimo że wystarczyłoby regularne przycinanie zieleni.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że sytuacja jest szczególnie uciążliwa w zatłoczonych godzinach, kiedy dostępność miejsc postojowych jest kluczowa. – „Nie chodzi tylko o estetykę, ale przede wszystkim o funkcjonalność i bezpieczeństwo. Kierowcy muszą ostrożnie wychodzić z samochodów, aby nie skaleczyć się o ostre gałęzie. To nie jest komfortowe, a przecież tak być nie powinno” – dodaje inny użytkownik parkingu.
Brak zgłoszeń czy brak reakcji?
Zarządcy terenu zwykle tłumaczą brak działań brakiem oficjalnych zgłoszeń. – „Miasto zawsze twierdzi, że nie ma sygnałów od mieszkańców, ale to nieprawda. Ludzie są zajęci swoimi sprawami i nie mają czasu na składanie formalnych wniosków” – podkreśla jeden z rozmówców.
Czy znajdzie się rozwiązanie?
Mieszkańcy apelują o kompleksowe rozwiązanie problemu, a nie jedynie doraźne działania. Regularne przycinanie krzewów i dbanie o ich stan mogłoby na stałe poprawić sytuację. – „Nie chodzi o kosmetyczne zabiegi, tu trzeba po prostu porządnie przyciąć krzaki i zadbać o przestrzeń” – mówią mieszkańcy.
Czy znajdą wreszcie sposób, aby uporządkować ten teren? Miejmy nadzieję, że problem nie zostanie ponownie zignorowany. W końcu parking w centrum miasta to nie tylko miejsce postojowe, ale również wizytówka, która powinna być zadbana i funkcjonalna.




















Gość • Niedziela [19.01.2025, 18:00:00] • [IP: 176.221.124.***] Firma i ludzie OK w Społemie? Wpadła na sklepie na Słowackiego kontrola Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych - 9 z 12 produktów zakwestionowanych w kwestii oznaczeń i opisów. Zalecenia pokontrolne, niezależnie od nich decyzja administracyjna o nałożeniu kary pieniężnej. Chyba w sierpniu albo we wrześniu 2024 roku tam byli. Dalej chcesz bronić Społem? Z tym ich peerelowskim podejściem do obsługi klienta? Kłapacz i jego świta traktują ludzi jak bydło, nic dziwnego że tylko stare babcie i naiwniacy w Społemie pracują. Albo życiowi nieudacznicy jak syn kierowniczki z Kormorana, którego nikt nigdzie nie chce.
Jest na to dobra rada. Nie parkować. Bojkot parkingu. Czy ktoś kogoś zmusza? Nie... Zostaw samochód pod kościolem i idź z buta
Człowieku, który wypisujesz bzdury o" Społem", bo wyleciałeś za przekręty- wiadomo jest, gdzie pracujesz. Uważaj, bo znów stracisz pracę, jak pracodawcy się zorientują kim jesteś. Kontrole, które opisujesz, sam nasłałeś. Jak wypadły? Bardzo dobrze, więc wiele nie osiągnąłeś i nie możesz tego przeżyć. Sklepy Społem akurat jedne z najczystszych w Świnoujściu.
"Społem" jest bardzo dobrym pracodawcą na rynku Świnoujścia, a sklepy są bardzo czyste. Co do Prezesa jest uczciwą osobą i w tych trudnych czasach i bardzo dużej konkurencji radzi sobie bardzo dobrze
Mozna by zrobić eksperyment. Brzydki. Zrobić kupę, albo dwie 1 metr przed krzakami. Ciekawe co by sie wtedy działo.
O każdą roślinność trzeba dbać (wcześniej, czy później podcinać). Najbardziej nie podobają mi się te trawniki, niczym pastwiska przed blokami - przecież można na tych terenach posadzić ładne rośliny, spójne z nadmorskim klimatem miasta (ozdobne trawy, lawendy itp)
Hej głąbie sam nasłałeś kontrole na sklep i co zdziałałeś mało ci to weź koło i piznij się w czoło nie nadawaleś się do pracy w sklepie i basta. Biedronka to samo same kontrole na nich nasyłałeś. Co będzie jak obecny pracodawca zorientuje się z kim ma doczynienia
W społem się super pracuję ludzie pracują wiele lat a tu jeden stalker wywalony z pracy nasyła kontrolę za kontrolą, tak było w polo, w biedronce, będzie i na stacji paliw, nigdzie do prywatnej firmy nie pójdzie bo by mu poprostu gębę obili a nie się rozstawali kulturalnie
Ale mściwy facet jesteś.zwolnili cię z pracy a teraz się mścisz na wszystkich.sklep środa jest sklepem bardzo czystym przemiła obsługa...a 🅿 to chyba nie jest ich własnością?więc się facet goń
Na samym początku funkcjonowania parkingu krzewy przycinano i było OK. Od wielu lat albo nie jest to robione w ogóle, albo po łebkach. A to trzeba radykalnie przyciąć, bo w obawie o lakier samochody nie dojeżdżają do końca zatoczek i" wystają", utrudniając przejazd, co stwarza zagrożenie, zwłaszcza jak ma tam zmieścić się np. śmieciarka.