Miłośnicy sztuki portretowej będą mogli zobaczyć prace jednej z najbardziej rozpoznawalnych artystek związanych ze Świnoujściem. Bogumiła Chylińska przygotowała wystawę prezentującą cykl pastelowych portretów, które powstawały przez wiele lat i przedstawiają mieszkańców miasta, przyjaciół, rodzinę oraz osoby bliskie autorce.
Artystka jest absolwentką Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dyplom uzyskała w 1980 roku w pracowni malarstwa profesora Mieczysława Wiśniewskiego. Tworzy obrazy olejne, pastele i rysunki, a jej prace były prezentowane na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce oraz Niemczech.
Jak wspomina sama autorka, fascynacja portretem towarzyszy jej od czasów przygotowań do egzaminów na studia artystyczne.
„W roku 2000 rozpoczęłam cykl portretów wykonanych w technice pasteli. Pozowali mi sąsiedzi, przyjaciele, znajomi, rodzina a zatem i mieszkańcy Świnoujścia. W obecności modela wykonywałam i kończyłam wrażeniowy portret. Rysowałam w ogromnym napięciu i skupieniu, a moimi narzędziami pracy były tylko OKO i RĘKA.”
Artystka podkreśla, że zależało jej na syntetycznym i oszczędnym ujęciu postaci, bez zbędnych detali.
„Myślą przewodnią było to, żeby portret był narysowany oszczędną i syntetyczną formą. Rysowałam na różnokolorowych tłach i nigdy nie mogłam przewidzieć końcowego efektu.”
Prezentowane obecnie prace nawiązują do wystawy portretów pokazanej przed laty w Świnoujściu i Forcie Zachodnim. To także sentymentalny powrót do twórczości sprzed ponad dwóch dekad.
„Teraz mam przyjemność przedstawić Państwu wystawę i wspomnienia z roku 2003 czyli sprzed 23 lat.”
Wernisaż wystawy „Czarowne portrety” odbędzie się w sobotę 6 czerwca o godzinie 18.00 w Galerii ART przy ulicy Wojska Polskiego 1/1 w Świnoujściu. Wstęp jest wolny.




















17:20•. .42.**- gdy wpatrzymy sie w szczegół w przyrodzie, to też jest niby bohomaz. Zrobilem raz zdjęcie malutkiego wycinka piasku na plaży - struktura ziarnista, niebieska plamka wody - to byla jakby abstrakcja, bo plaża uprościla sie do ziarnistej faktury, woda do koloru, ale była to abstrakcja piękna. Zalecam otwarcie wyobraźni.
Piękne portrety...
13:40•. .14.*** - za wszystko się płaci: ty, oddychając, zużywasz komórki, zużywasz się; rowerzysta zużywa łańcuch i zębate koła napędu wraz z oponami i musi wszystko co jakiś czas wymieniać; Bruce Springsteen, Ian Gillan, Mick Jagger, czyli słynni wokaliści rockowi oraz nauczyciele zużywają głos (niehigieniczny kiedyś Mick o dziwo ma z nich najmocniejszy), czyli płacą za wykonywany zawód; ty z kolei kogoś atakując na forum, podświadomie opłacasz polepszenie twojego stanu, dzięki czemu m(NIE)j wydasz na psychoterapeutę... i tak się to kręci, bo perpetuum mobile na swiecie nie ma!
Jutro nie zdążymy na wernisaż, ale napewno odwiedzimy GALERIĘ ART aby obejrzeć wszystkie portrety !!
Pani Bogumiło, szacunek, że przywraca pani sztuce jej wielkość. Pośród tych nowoczesnych bohomazów prawdziwa sztuka jednak jeszcze nie utonęła.
Piękne prace.Pani Bogusiu życzę wszystkiego dobrego. Cieszę się że Pani prace można obejrzeć. Powodzenia i sukcesów. Brawo !
Wstęp jest wolny? Ktos chyba za to placi?